Najpierw musisz się przyznać sama przed sobą:
Czy Ty w ogóle chcesz widzieć prawdę?
Bo my, kobiety, mamy w sobie niesamowity talent do karmienia się nadzieją.
Do usprawiedliwiania.
Do szukania powodów, czemu on „jeszcze” nie robi kroku, czemu „potrzebuje czasu”, czemu „to nie moment”.
A prawda zwykle leży na wierzchu.
Tylko my jej nie chcemy przyjąć.
Kiedy jesteś celem, on idzie w Twoją stronę. Z każdą chwilą bardziej.
Nie znika.
Nie unika.
Nie boi się bliskości, rozmów, planów.
Jest obecny.
Konsekwentny.
Zainteresowany Tobą nie tylko wtedy, gdy jesteś „łatwa” do wzięcia, dostępna, uśmiechnięta i piękna.
Chce wiedzieć, co czujesz, co myślisz, czego pragniesz.
Chce być częścią Twojego świata.
Nie tylko Twojego łóżka.
Kiedy jesteś przystankiem, on potrzebuje Cię tylko na moment.
Na chwilę bliskości.
Na ratunek przed samotnością.
Na potwierdzenie, że jeszcze potrafi zdobywać.
On nie zmierza do Ciebie.
On odpoczywa przy Tobie.
Leczy się Tobą.
Układa w głowie swoje rzeczy, a Ty jesteś jego tłem, jego wygodnym miejscem do chwilowego zatrzymania.
Nie pyta: „Dokąd razem zmierzamy?”
Pyta: „Co robisz dziś wieczorem?”
Nie interesuje go Twoje serce.
Interesuje go Twoje ciało, Twoja uwaga, Twoje ciepło, które pomoże mu przetrwać własne kryzysy.
Jak to czujesz? Prawdziwie. Bez iluzji.
- Czy masz poczucie, że razem idziecie naprzód?
- Czy jesteś spokojna, pewna, bez lęku o jutro?
- Czy on daje Ci poczucie bycia wybraną, a nie tylko potrzebną na chwilę?
Czy raczej:
- Czujesz niepokój, brak jasności, czekanie, niedosyt?
- Nie wiesz, co on czuje, czego chce, kim dla niego jesteś?
- Czujesz się jak opcja, nie jak kierunek?
Największy znak:
Jeśli Ty wciąż czekasz, aż on określi Waszą relację, to już wiesz.
Jeśli Ty próbujesz rozmawiać, a on unika, odwleka, bawi się słowami — już wiesz.
Jeśli Ty chcesz budować, a on chce trwać w „zobaczymy” — już wiesz.
Kiedy jesteś celem, nie masz wątpliwości.
Kiedy jesteś przystankiem, żyjesz w iluzji, że to się zmieni.
Ale Ty nie jesteś przystankiem.
Nie jesteś miejscem, gdzie ktoś się zatrzymuje tylko na chwilę, kiedy mu wygodnie.
Jesteś kierunkiem.
Jesteś domem.
Jesteś przestrzenią, do której ktoś ma odwagę zmierzać, a nie tylko się ogrzewać.
Więcej o związkach, połączeniach energetycznych pomiędzy kochankami oraz prawdziwej miłości przeczytasz w kategorii „Związki Energetycznie”.
Jeśli czujesz potrzebę oczyszczenia z przeszłości po byłych związkach, zapraszam Cię na oczyszczanie telegoniczne.
ściskam cię mocno


